Moja znajoma napisała mi kiedyś: „Jeju, ale ty masz mało pewności siebie! Pisz! Nie wyjdzie, to nikomu nie pokażesz!”.
1. Moja miłość do teatrów zaczęła się w dzieciństwie. Jako mały brzdąc jeździłam na spektakle różnego typu, od musicali po przedstawienia kukiełkowe. Teatr ma w sobie „to coś”, co sprawia, że przenoszę się w świat wyobraźni, fantazji. Przeżywam emocje z bohaterami. W momencie wejścia na widownię wczuwam się w atmosferę sztuki.
2. Słuchanie sound tracków z danego spektaklu? Hmm, osobiście mam co do tego mieszane zdanie, ponieważ z jednej strony z niecierpliwością wyczekujemy danej piosenki, jednak z drugiej strony jest to kiepskie, ponieważ znajomość utworów sprawia, że nie skupiasz się i (przepraszam za określenie) siedzisz i czekasz końca.
3. Cieszę się jak małe dziecko mogąc przeprowadzać każdą rozmowę zza kulis – nawet tę internetową. To fantastyczne uczucie, kiedy rozmawiasz z osobą, którą bardzo cenisz.
4. Bardzo przeżywam każde spotkanie z aktorami. To ogromna radość móc się spotkać z osobą, która zachwyciła Cię na scenie.
5. Ulubiony teatr? W tej kwestii nie mam jednego teatru, lecz dwa – Teatr Muzyczny w Łodzi i Teatr Muzyczny Roma.
6. Marzenie? Spotkać aktorów (o tym osobny post) i móc z nimi choć może chwilę porozmawiać 🙂
7. Chciałabym rozpowszechnić bloga, aby więcej osób dostrzegało urok teatru.
8. Co chciałabym robić w przyszłości? Być reżyserem lub montażystą filmowym.