2019 dobiegł końca i, w związku z tym, sięgnęłam pamięcią wstecz i zrobiłam podsumowanie.
W 2019 na dobre rozkręciłam swojego bloga. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim osobom, które poznałam. Bardzo się cieszę, że mogłam zobaczyć te wszystkie spektakle, które widziałam.
Teraz czas na małe podsumowanie — w tym roku widziałam 24 spektakle i przeprowadziłam 23 wywiady, co jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem, ponieważ nie przypuszczałam, że aż tak dużo w tym roku uda mi się osiągnąć.
W tym roku moje serce zdobyły dwa musicale: „Rock of Ages”, „Les Miserables – school edition” i jeden spektakl dramatyczny – „Każdy kiedyś musi umrzeć Porcelanko, czyli rzecz o wojnie trojańskiej”.
Odkrycie aktorskie… widziałam na scenie mnóstwo fe – no – me – nal – nych ludzi i ciężko mi wybrać.

Chociaż nie. Jedną osobę muszę wyróżnić.
Małgorzata Kozłowska, kiedy wcieliła się w Kasandrę w spektaklu „Każdy kiedyś musi umrzeć Porcelanko…”. Śpiewała białym głosem i przez to zrobiła niesamowite wrażenie, równocześnie bardzo dobrze prowadząc swoją rolę.


Perełka wśród teatrów? Tak jak w przypadku odkrycia aktorskiego ciężko mi wybrać, ponieważ każdy teatr jest inny i w każdym czuję się przeniesiona w inną rzeczywistość.

Teraz krótko opiszę co się działo w każdym miesiącu
Styczeń
Rozpoczęłam pracę nad moim pierwszym teatralnym projektem, jakim były Rozmowy Musicalowe.
Luty
Otworzyłam drzwi do świata wywiadów i odleciałam z „Pilotami”. Spełniłam swoje marzenie i zobaczyłam teatr od kulis.
Marzec
To był mało teatralny miesiąc, ale jednak cząstka teatru się w nim znalazła.
Widziałam ukochany spektakl „Les Miserables” z moim dream castem.
Obserwowałam przebieg próby do spektaklu oraz to, jak wygląda casting do nowej produkcji.
Kwiecień
Kwiecień plecień. „Jesus Christ Superstar” w TM w Łodzi, spotkanie z Marcinem Francem, Agnieszką Przekupień i panem Piotrem Płuską.
W kwietniu przeprowadziłam pierwszy w moim życiu wywiad w postaci wideorozmowy, w ten sposób przełamałam swój lęk.
Maj
Miesiąc istnie szalony 😅 poznałam dwie szalenie ważne dla mnie osoby i udowodniłam sobie, że da się dobiec w 17 sekund spod wejścia dla artystów do wejścia głównego.
Czerwiec
Obejrzałam przedstawienie „Kot w butach” w Teatrze Syrena. Super zabawa, idźcie na to ze swoimi dziećmi ;).
Miałam niezwykłą przyjemność obejrzeć „Każdy kiedyś musi umrzeć Porcelanko, czyli rzecz o wojnie trojańskiej” – spektakl dyplomowy studentów Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.
Przybyłam na pożegnalny odlot „Pilotów” z warszawskiej Romy.
Lipiec nie był teatralny.
Sierpień
Nawiązałam współpracę dwoma teatrami, co jest dla mnie wyróżnieniem i zaszczytem, że mogę z nimi współpracować.
Największą radość w tym miesiącu sprawił mi spektakl „Les Miserables” wystawiany przez Śródmiejski Teatr Muzyczny. Młodzi ludzie obdarzeni wspaniałymi talentami.
Wrzesień
Prapremiera „Rock of Ages”! Poczułam potężną dawkę rocka! Poznałam fantastycznych ludzi i spełniłam swoje prywatne marzenie🤗.
Październik
Odkryłam, co jest przyczyną choroby Diany Goodman i zawitałam do miejskiej dżungli.
Listopad.
Zakończyłam projekt „Rozmowy Musicalowe”.
Wybrałam się do Wietnamu żeby poznać historię Chrisa i Kim, potem przeniosłam się w czasie i poznałam całą prawdę o prohibicji w Nowym Jorku.
Odkryłam karty Albumu Rodzinnego Kacpra Kuszewskiego i dowiedziałam się o kilku ciekawych sprawach.
Grudzień.
Pobiegłam za Królikiem i trafiłam do Krainy Czarów!
Jak sami widzicie ten rok był bardzo intensywny i bogaty w szereg doświadczeń teatralnych 🤗.