„Once” – spektakl, który odbiega od standardów w swoim gatunku.

Spektakl, który odbiega od standardów w swoim gatunku.
„Once” to amerykański musical z roku 2011 stworzony na podstawie filmu Johna Carneya z roku 2007 pod tym samym tytułem. Przedstawienie odniosło ogromny sukces zarówno w USA jak i w innych krajach – zostało nagrodzone m.in. ośmioma najbardziej prestiżowymi amerykańskimi nagrodami teatralnymi Tony (w tym za najlepszy musical i najlepsze libretto), a także nagrodą Grammy za najlepszą płytę musicalową. Napisana do filmu piosenka „Falling Slowly” (w polskim przekładzie „Krok za krokiem”) otrzymała w roku 2008 Oscara w kategorii Najlepsza Piosenka Oryginalna (Best Original Song).
Polska prapremiera odbyła się w maju 2019 roku, na Novej Scenie Teatru Muzycznego ROMA.

Libretto: ENDA WALSH
Muzyka i teksty piosenek: GLEN HANSARD & MARKÉTA IRGLOVÁ
Na podstawie filmu według scenariusza i w reżyserii JOHNA CARNEYA

REALIZATORZY:
Wojciech Kępczyński – reżyseria
Michał Wojnarowski – przekład
Jakub Lubowicz – kierownictwo muzyczne
Agnieszka Brańska – asystent reżysera, choreografia
Mariusz Napierała – scenografia i reżyseria światła

1. Fabuła.
Na pierwszy rzut oka, wydaje się, że pod względem standardów fabularnych wszystko jest w porządku. Jednak nie do końca…
Jak to zwykle w musicalach bywa wraz z rozwojem akcji, ‘rodzi się’ wątek wielkiej szczęśliwej miłości. Istnieją jednak wyjątki i właśnie jednym z nich jest „Once”, który owszem ma wątek miłosny, przeplatający się w fabule, ale ta miłość nie kończy się tak, jakbyśmy się tego spodziewali.
Nie znamy nawet imion dwójki głównych bohaterów – zostali nazwani Facetem i Dziewczyną, za to znamy imiona pozostałych postaci. Odnoszę wrażenie, jakby twórcy tego musicalu celowo zachowali anonimowość kobiety i mężczyzny, aby całość owiać jeszcze większą tajemnicą.

2. Muzyka
Aktorzy z obsady, którzy jednocześnie są muzykami – to dość spora niespodzianka dla widza.
Jako widzowie, zostaliśmy przyzwyczajeni do widoku samych aktorów na scenie, ewentualnie instrumenty mogły się przewijać w charakterze rekwizytów, a muzycy grali jako ‘incognito’. Tu jest inaczej bo muzyka w „Once” jest grana wyłącznie ze sceny.
Wpadające w ucho utwory pozostają z widzami na długo, przykładem tego jest utwór „Falling Slowly”.

3. Obsada
Ten akapit będzie krótki, ponieważ nie widzę sensu w rozkładaniu na części pierwsze obsady, która jest fenomenalna!.
Bardzo się cieszę, że na scenie widziałam same nowe osoby, które po zaledwie kilku pierwszych scenach absolutnie kupiły moją uwagę.
W jaki sposób tego dokonały? Równanie jest proste:
Czystość wokalu + wczucie aktorskie + gra na instrumentach = uwaga Teatralnej 🙂

Obsada z dnia 01.07.2020
DZIEWCZYNA – Masza Wągrocka
FACET – Paweł Mielewczyk
BYŁA – Oliwia Kędziora
REZA – Marta Zalewska
BARUSKA – Martyna Chojnacka
BANKOWIEC – Artur Gierczak
EAMON – Paweł Izdebski
BILLY – Wojciech Czerwiński
MC – Marcin Murawski
ANDRIEJ – Kamil Owczarek
SVEC – Daniel Zakościelny
TATA – Wojciech Zalewski
IVONKA – Pola Giejbatow

IMG_6101

4. Scenografia
Na scenie widzimy tylko i aż kładkę, pod którą siedzieli aktorzy w oczekiwaniu na swoje wejście, oraz schody otaczające tę kładkę z dwóch stron. Wbrew pozorom wystrój sceny jest funkcjonalny i dobrze wkomponowany w całość spektaklu. Proste, ale urokliwe rozwiązanie. Oczywiście pojawiają się inne rekwizyty, w odpowiedni sposób wkomponowane w spektakl.
Za ten perfekcyjny efekt końcowy odpowiada Mariusz Napierała — jak dla mnie mistrz, jeżeli chodzi o scenografię. Ilekroć idę na spektakl i pałam zachwytem nad wystrojem sceny, to okazuje się, że to wszystko dzieło Pana Mariusza.

5. Choreografia
Za ruch sceniczny odpowiada Agnieszka Brańska – znana z niezwykłej kreatywności i mieszania stylów tanecznych.
“Once” nie jest wymagającym tanecznie, ale nawet tutaj Pani Agnieszka udowodniła, że w tym spektaklu dużo można, nie tyle zatańczyć, co poruszać się.
Bardzo mi się podobała scena z piosenką: “Ej Pada Pada Rosicka”, bo było w niej dużo tańca, tańca niosącego radość ze sceny!

6. Ciekawostek nigdy za dużo!

  •  “Once” jest grany na Novej Scenie Teatru Muzycznego ROMA.
  • Przez wzgląd na pandemię oraz reżim sanitarny, wykluczający granie “Aidy”, postanowiono, że lipcowy set “Once” zostanie zagrany na Dużej Scenie.
  • W roli Faceta debiutował Paweł Mielewczyk, który występuje w ROMIE w spektaklach: “Aida” oraz w “Przypadkach Robinsona Crusoe”.
plakat_ONCE_MIELU_10-196x280
Once – Teatr Muzyczny Roma

To było fantastyczne uczucie móc wrócić do teatru i wybrać się w niezapomnianą podróż, której pilotami byli aktorzy Teatru Muzycznego ROMA.

Dodaj komentarz